"Witam wszystkich! Nazywam się Robert Perry
i jestem inżynierem odpowiedzialnym za fizykę w SimCity. Lubię budować i
rozwiązywać problemy, a dzięki SimCity mogę robić obie rzeczy i jeszcze
dobrze się przy tym bawić.
W SimCity symulacja odbywa się na naszych oczach, więc trudno byłoby obyć się bez udziału fizyki. Jest ona jednym z narzędzi symulowania zdarzeń i procesów zachodzących w mieście, a w połączeniu z silnikiem GlassBox umożliwia osiągnięcie jeszcze większego poziomu szczegółowości. Fizyka ma wpływ na wszystkie budynki w SimCity, łącząc każdy z nich z ziemią i symulując działające na niego siły. Gdy do budynku doczepiony zostaje moduł, budynek reaguje; gdy dodane zostaje kilka modułów, wszystkie reagują wzajemnie. Budynek włącznie z modułami reaguje również, gdy uderzy weń jakiś obiekt.
System fizyki pokazuje najlepiej swój potencjał właśnie w przypadku katastrof. Mogą one mieć różnorakie skutki: mały meteoryt zakołysze budynkiem, a duży obróci go w dymiące gruzowisko. Jednak choć fizyka to wspaniałe narzędzie, które dodaje grze głębi i wzbogaca ją o niuanse, nie zawsze jest optymalnym wyborem, np. w przypadku samochodów. Zespół zajmujący się transportem wykonał swoje zadanie doskonale i dodanie fizyki wiele by tu nie zmieniło. Zachowanie aut (skręcanie, udział w ruchu, podążanie do celu) zostało na tyle szczegółowo odwzorowane, że biorąc pod uwagę skalę, w jakiej odbywa się ruch uliczny, efekty uzyskane z zastosowania fizyki nie byłyby warte zwiększonego obciążenia komputera.
Gdy już ustaliliśmy sfery gry, w których zastosowanie fizyki nie jest najlepszą metodą, mogliśmy wspólnie z poszczególnymi zespołami opracować zintegrowane rozwiązania. Np. tornado jest poza zakresem właściwej symulacji SimCity, dlatego postawiliśmy na model hybrydowy, w którym system cząsteczkowy porusza obiektami podlegającymi fizyce. Gdy więc tornado porywa budynki i samochody, wyrzuca je w górę swojego leja za pomocą systemu animacji cząsteczkowej, po czym płynnie przekazuje systemowi fizyki. Tornado przechodzące przez miasto wygląda jak gigantyczny mikser, miotający wokół domami i autami."
W SimCity symulacja odbywa się na naszych oczach, więc trudno byłoby obyć się bez udziału fizyki. Jest ona jednym z narzędzi symulowania zdarzeń i procesów zachodzących w mieście, a w połączeniu z silnikiem GlassBox umożliwia osiągnięcie jeszcze większego poziomu szczegółowości. Fizyka ma wpływ na wszystkie budynki w SimCity, łącząc każdy z nich z ziemią i symulując działające na niego siły. Gdy do budynku doczepiony zostaje moduł, budynek reaguje; gdy dodane zostaje kilka modułów, wszystkie reagują wzajemnie. Budynek włącznie z modułami reaguje również, gdy uderzy weń jakiś obiekt.
System fizyki pokazuje najlepiej swój potencjał właśnie w przypadku katastrof. Mogą one mieć różnorakie skutki: mały meteoryt zakołysze budynkiem, a duży obróci go w dymiące gruzowisko. Jednak choć fizyka to wspaniałe narzędzie, które dodaje grze głębi i wzbogaca ją o niuanse, nie zawsze jest optymalnym wyborem, np. w przypadku samochodów. Zespół zajmujący się transportem wykonał swoje zadanie doskonale i dodanie fizyki wiele by tu nie zmieniło. Zachowanie aut (skręcanie, udział w ruchu, podążanie do celu) zostało na tyle szczegółowo odwzorowane, że biorąc pod uwagę skalę, w jakiej odbywa się ruch uliczny, efekty uzyskane z zastosowania fizyki nie byłyby warte zwiększonego obciążenia komputera.
Gdy już ustaliliśmy sfery gry, w których zastosowanie fizyki nie jest najlepszą metodą, mogliśmy wspólnie z poszczególnymi zespołami opracować zintegrowane rozwiązania. Np. tornado jest poza zakresem właściwej symulacji SimCity, dlatego postawiliśmy na model hybrydowy, w którym system cząsteczkowy porusza obiektami podlegającymi fizyce. Gdy więc tornado porywa budynki i samochody, wyrzuca je w górę swojego leja za pomocą systemu animacji cząsteczkowej, po czym płynnie przekazuje systemowi fizyki. Tornado przechodzące przez miasto wygląda jak gigantyczny mikser, miotający wokół domami i autami."
Autorem powyższego tekstu jest MAXIS
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz