Silnik GlassBox przetwarza w swoim wnętrzu ogromną ilość danych. Muszę nadać tym procesom ludzką twarz i atrakcyjnie je opakować. Staram się, aby gracz miał kontakt z symulacją nie tylko za pośrednictwem wykresów, ale przede wszystkim przez samych Simów, czy to obserwując pracę geodetów na budowie (jak w filmie z rozgrywką z komentarzem głównego projektanta Stone’a Librande’a), czy patrząc na chaos i strzelaninę podczas napadu na bank.
Jak wspomniał inżynier Robert Perry w poprzednim wpisie na blogu, omawiającym sprawy fizyki, w SimCity symulacja dzieje się na naszych oczach. Jest to jedna z głównych zasad filozofii SimCity. Stosując te słowa do mojej pracy, mógłbym powiedzieć, że symulacja Simów dzieje się na naszych oczach. Miasto nie tyle powinno wyglądać jak żywy organizm, ale nim być. Jeśli zobaczysz na ulicy Sima w kitlu, nie będzie to losowy obrazek, ale pielęgniarz lub pielęgniarka w drodze do domu po ukończonej zmianie w szpitalu.
Co robią Simy w domu? A co podczas zakupów w butiku? Jak najlepiej wykorzystać możliwość ukazania robotników podczas przerwy? Aby znaleźć odpowiedzi na te pytania, muszę spojrzeć na dane symulacji i sprawdzić, ile dzieci znajduje się w domu, ilu robotników jest na terenie zakładu lub ilu pracowników stopnia dyrektorskiego potrzebnych jest do przeprowadzenia procesu produkcji. Uważny gracz będzie na bieżąco świadkiem różnych zaskakujących obrazków z życia miasta, tak jak mnie raz zaskoczył widok poszkodowanego Sima stojącego przed swoim domem i wypatrującego z nadzieją karetki, która mogłaby go szybko zawieźć do szpitala. Jako przykładny burmistrz szybko postawiłem w pobliżu klinikę i pechowiec wkrótce trafił pod opiekę lekarską.
Może się zdarzyć, że zobaczysz nędznie odzianych osobników gromadzących się przy wejściu do parku – warto wtedy dokładniej sprawdzić statystyki dotyczące populacji bezdomnych. Tłum Simów przed ratuszem będzie sygnałem do rzucenia okiem na skalę podatkową, a duże grupy Simów wystające długo na przystankach powiedzą Ci coś o liczebności taboru autobusów.
Pokazywanie symulacji za pośrednictwem Simów to tylko część moich zadań w zespole. Mam pełne ręce roboty i chcę przed ukończeniem gry zawrzeć w niej jak najwięcej różnych historii."
Źródło: Sims True Life
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz