Przedstawiam Wam kolejną część Weekend'owego Fotostory. Zapraszam do oglądania :)
I mamy chłopca, który otrzymał imię Liam :D
Mamy gości!
Jak sobie chodzi, a zadzwoniła chociaż do drzwi ?
Zabrałam z cmentarza nagrobek i ożywiłam ducha, teraz trzeba ją zamienić w Sima :)
I właśnie gotuje Ambrozję :P
Dziwne, że jak wkłada do piekarnika to jest cała blacha ...
Nawet ładna ta Ambrozja
Jemy, jemy ...
I czekamy na efekty :D
Przemiana!
No i mamy Simkę i tak w ogóle to ona nazywa się Mary Lu Biedak :P
Jak się cieszy :D
Fajerwerki ♥
Jeździmy, a po lewej stronie Mary Lu po metamorfozie :D
I znowu chce być ze swoim mężem, bo już nie ma oznaczonego go jako męża, ale ich córka jest oznaczona :/
Już jutro następna część :)



















1 komentarz:
Fajne :D
Prześlij komentarz