W ten weekend tylko jedna cześć fotostory. Ostatnio nie mam czasu grać, nawet w ten długi weeekend nie miałam kiedy włączyć simsów, mam nadzieję, że w najbliższym czasie znowu będę miała więcej czasu i fotostory będzie pojawiało się częściej :D
Rose już wróciła ze spaceru i podziwia swoje jajko festiwalowe :)
A w nocy zaczęła rodzić
(Ale mine to fajną zrobiła :P)
Max nie wie co ma robić
- Trzeba jechać do szpitala!!!
Rose już idzie, a Max jeszcze nie ubrany
Nie wiem dlaczego ona prowadzi
Idziemy do szpitala
I mamy dziewczynkę, ma ona na imię Violetta :D
Mary Lu i Bartłomiej flirtują, a Rose sobie książkę czyta
Ciekawe dlaczego to ona jemu się oświadczyła, a nie on jej o_O
Ładny pierścionek :P
-Co to ja miałam ? A tak, już wiem!
A Mary Lu urodziła ...
... Chłopczyka, imię jego to Staś
Jeszcze dwie fotki ciężarnej Rose rodzącej w basenie, ponieważ wyłączył mi się komputer i musiałam zacząć od poprzedniego zapisu :/
(Max stoi na wodzie!?)
Rose rodzi na wysepce :)

















1 komentarz:
Ostatnio też dałam dziewczynce na imię Violetta :D
Fajna rodzinka *o*
Prześlij komentarz